Ostatnio dodane

  • RybnikRybnik
    Na śląsku znajdziemy wiele przepięknych miast. Jednym z nich jest Rybnik. Słynie on przede wszystkim z pięknego rynku, na którym znajdziecie mnóstwo odnowionych kamienic, które wprowadzą was w cudowny klimat. …
  • Spontaniczny wyjazd wakacyjnySpontaniczny wyjazd wakacyjny
    Z pewnością każdy z nas doskonale wie o tym, że czasami człowiek znajduje się w takiej sytuacji, kiedy to po prostu podejmuje naprawdę bardzo spontaniczne decyzje. Idealnym przykładem może okazać …
  • Bus polska holandiaBus polska holandia
    Przejazd busem Polska – Holandia. Wybierając się za granicę w celach turystycznych czy zawodowych trzeba przemyśleć kwestie naszego transportu. Długa podróż za kierownicom naszego samochodu może być nudna i nużąca, …

Strony

Najnowsze komentarze

    Bankructwo biura podróży

    Najgorsze co może wydarzyć się na wakacyjnym wyjeździe to oczywiście bankructwo biura podróży. Wtedy najczęściej turystów pozostawia się samych sobie, a walka o odszkodowania i stracone pieniądze trwa w zasadzie w nieskończoność. Aby uniknąć tego typu przyjemności warto przed jakimkolwiek wyjazdem przeanalizować bardzo dokładnie sprawozdania finansowe biura podróży, jeżeli oczywiście takowe są dostępne na przykład w zasobach internetu. Jeżeli nie warto zasięgnąć opinii osób, które już miały coś wspólnego z danym biurem. Wiedza jest bowiem w tym wypadku podstawą przetrwania. Ogólnie każdy chciałby mieć udane wakacje, ale niestety w erze pieniądza bankructwa są na porządku dziennym i w zasadzie wtedy nikogo z biura podróży nie obchodzą turyści. Są przecież o wiele większe zmartwienia. W każdym jednak razie powinieneś wiedzieć jakie prawa ci przysługują. Przy podpisywaniu umowy nie daj nabrać się na ładne oczy zatrudnionej. Dokładnie wypytaj co dzieje się w przypadku wystąpienia kryzysowej sytuacji. Im więcej informacji zdobędziesz przed wyjazdem, tym lepszy będzie wypoczynek. Zrozum, że Ty jesteś jedyną osobą, która tak naprawdę jest w stanie o siebie zadać. Nikt inny nie zrobi tego za Ciebie.

    Comments are closed.